Nowy artykuł · 28.04.2026
PL/EN·
Restauracja od Kuchni
Branżowy backstage gastronomii
Technologia w lokalu

Własna strona czy platformy? Co naprawdę liczy się w zamówieniach online

Pyszne.pl bierze 30% prowizji. Własna strona to koszt 3-5 tysięcy na start. Wszyscy mówią 'buduj swoją bazę', ale czy to się naprawdę opłaca? Rozłóżmy to na liczby, bo intuicja tu nie wystarcza.

M
Marek Rosa
Redaktor Naczelny
26 maja 2026 8 min czytania

Prowizja zjada zysk — ale nie zawsze


Rozmawiałem niedawno z właścicielem pizzerii w Poznaniu. Miał świetnie działające zamówienia przez Pyszne.pl i Wolta — około 40 zamówień dziennie, średni koszyk 65 zł. "Marek, te platformy mnie wykańczają" — mówi. "Robię własną stronę, odcinę się od tego."


Zapytałem: policzyłeś to?


Nie policzył.


Więc policzyliśmy razem. I okazało się, że **odcięcie się od platform oznaczałoby spadek obrotów o 60% w pierwszych trzech miesiącach**. Bo klienci przychodzili głównie stamtąd. Własna baza? Praktycznie żadna.


To nie jest historia o tym, że platformy są super. To historia o tym, że decyzje w gastronomii trzeba opierać na liczbach, nie na emocjach.


Co zjada prowizja — food cost czy marketing?


Platformy dostawowe biorą prowizję. Zależy od umowy, ale:

  • **Pyszne.pl** — zazwyczaj 25-35%
  • **Glovo** — 20-30%
  • **Uber Eats / Bolt Food** — podobnie

  • Brzmi źle? Jasne. Ale sprawdźmy co dostajesz w zamian:


    1. **Ruch** — setki tysięcy ludzi przeglądających oferty każdego dnia

    2. **Zero kosztów marketingu** — nie płacisz za Google Ads, FB, pozycjonowanie

    3. **Infrastruktura techniczna** — aplikacja, płatności online, obsługa reklamacji

    4. **Zaufanie klienta** — ludzie ufają platformie bardziej niż losowej stronie restauracji


    Jeśli robisz własną stronę, musisz to wszystko załatwić sam. I tu zaczynają się schody.


    Własna strona — ile to naprawdę kosztuje


    Nie mówię o samym zrobieniu strony. Mówię o całym systemie:


    **Koszty startowe:**

  • Strona z modułem zamówień: 3.000-8.000 zł (raz)
  • System płatności online: prowizje 1,5-2,5% + integracja
  • Hosting, domena, certyfikat SSL: ~500 zł/rok

  • **Koszty stałe:**

  • Pozycjonowanie SEO: 1.500-3.000 zł/miesiąc (jeśli chcesz być widoczny)
  • Google Ads: minimum 1.500-2.500 zł/miesiąc na start
  • Facebook Ads: kolejne 1.000-2.000 zł
  • Utrzymanie techniczne: 300-500 zł/miesiąc

  • Suma? **4.000-8.000 zł miesięcznie** na to żeby w ogóle ktoś Cię znalazł.


    Teraz pytanie: ile zamówień musisz mieć żeby to się zwróciło?


    Matematyka która boli


    Załóżmy że:

  • Średnie zamówienie: 60 zł
  • Food cost + opakowania: 35% = 21 zł
  • Koszt dostawy (kierowca, paliwo, amortyzacja): 8 zł
  • **Marża na zamówieniu: 31 zł**

  • **Wariant A: Platforma (prowizja 30%)**

  • Prowizja: 18 zł
  • Twoja marża: 31 - 18 = **13 zł na zamówieniu**

  • **Wariant B: Własna strona**

  • Koszt miesięczny: 6.000 zł
  • Żeby wyjść na zero potrzebujesz: 6.000 ÷ 31 = **194 zamówienia miesięcznie**
  • To jest **6-7 zamówień dziennie** tylko żeby pokryć koszty marketingu

  • Teraz prawda: **większość restauracji startujących z własną stroną nie robi tych liczb przez pierwsze pół roku**.


    Kiedy własna strona ma sens


    Nie piszę tego żeby zniechęcić. Piszę żeby pokazać kiedy to naprawdę działa:


    **Masz już bazę klientów**

    Jeśli robisz 50+ zamówień dziennie przez platformy i masz zbierane numery telefonów / maile — wtedy możesz ich przenosić. Stopniowo. Promocja "zamów przez naszą stronę, dostaniesz 10% rabatu". To się zwraca.


    **Masz lokalną markę**

    Restauracja znana w okolicy, z lat działania, stali goście. Nie potrzebujesz płacić za widoczność w Google — ludzie i tak Cię szukają po nazwie.


    **Robisz duże zamówienia (cateringi, eventy)**

    Przecietne zamówienie 200-300 zł? Prowizja 30% to 60-90 zł. Tu własna strona szybko się zwraca.


    **Masz budżet i czas**

    Minimum rok na rozbudowę ruchu organicznego. I kilkanaście tysięcy na testy reklamowe. Bez tego nie ma sensu zaczynać.


    Model hybrydowy — najlepsze z dwóch światów


    Większość restauracji które dobrze zarabiają na dostawie robi to tak:


    1. **Platformy jako źródło nowych klientów** — płacisz prowizję, ale dostajesz ruch

    2. **Własna strona dla stałych klientów** — zbierasz dane, budujesz bazę, przenosisz ludzi mailingiem i SMS

    3. **Promocje kierowane** — "Zamawiałeś u nas przez Pyszne? Następnym razem zamów przez naszą stronę — dostaniesz darmową dostawę"


    To nie jest szybkie. Ale działa.


    Znam restaurację w Gdańsku która w rok przeniosła 40% zamówień z platform na własną stronę. Jak? **Każde zamówienie przez platformę miało ulotkę z kodem rabatowym na własną stronę**. I konsekwencja — wysyłali SMS-y raz na dwa tygodnie ze zmianą menu.


    Dziś oszczędzają około 8.000 zł miesięcznie na prowizjach. Ale nadal są na platformach — bo stamtąd przychodzą nowi.


    Co zrobić w praktyce


    **Jeśli zaczynasz:**

    Idź na platformy. Bez dyskusji. Budowanie ruchu od zera to koszt i czas którego nie masz.


    **Jeśli działasz 6+ miesięcy:**

    Zacznij zbierać dane. Numer telefonu przy każdym zamówieniu. Zgoda marketingowa. Buduj bazę.


    **Jeśli robisz 1000+ zamówień miesięcznie:**

    Teraz możesz myśleć o własnej stronie. Ale nie odcinaj się od platform — **przenoś klientów stopniowo**.


    **Jeśli masz małe obroty (poniżej 30 zamówień dziennie):**

    Własna strona to strata pieniędzy. Skoncentruj się na jakości jedzenia i obsługi — reszta przyjdzie.


    Ostatnia rzecz


    Platformy to nie wróg. To kanał sprzedaży.


    Tak, prowizja boli. Ale wiesz co boli bardziej? **Pusta kuchnia i kurier który stoi bez roboty**.


    Jeśli Twoja marża na zamówieniu przez platformę to 13 zł — to wciąż jest 13 zł więcej niż zero. A to jest właśnie kwota którą robisz gdy nikt o Tobie nie wie.


    Własna strona ma sens. Ale **dopiero wtedy gdy masz komu ją pokazać**.

    od kuchni
    Newsletter · co czwartek o 8:00

    Jedna konkretna porada
    tygodniowo.

    Bez spamu. Bez teorii. Raz w tygodniu wysyłamy praktyczną wskazówkę dla gastronomii — od managerów dla managerów.

    3 800+ subskrybentów·Open rate 62%·Wypisz się 1 kliknięciem